Autor: TriMama

Sto lat Mania!!!

Czy jak przeglądacie stare zdjęcia, to zdarza wam się czasem pamiętać tę chwilę, kiedy ono było zrobione? Nagle dokładnie wam się przypomina, co wywołało wtedy na twarzy uśmiech? Albo zadumę? Lub radość ? Kiedy ja patrzę na siebie – beztroską dwudziestolatkę – to wiem, że dużo się w moim życiu...

Poświąteczny Sportowy Relaks

Przed nami cudowny, świąteczny czas –  szczególny, rodzinny, pachnący choinką, piernikami i innymi smakołykami… Potem będziemy trochę objedzone, rozleniwione… i  zaczniemy planować new years resolutions: więcej się ruszać, być fit, i zdrowo jeść! Dlatego już dziś proponuję wspólny poświąteczno –...

Świąteczna akcja charytatywna

Rodzina & Przyjaciele TriMamy to ludzie o wielkich sercach!! Chcemy świątecznie pomóc chorym dzieciom z gdańskiego oddziału onkologii & Pomorskiemu Hospicjum dla Dzieci.  Zapraszamy 11 grudnia! Śniegu nie zagwarantuję, ale o atmosferę zadbamy! Będą pierniki, dekoracje, ozdoby, pluszaki, ksiązki i różne łakocie home made. Do...

TriMamowe zdrowe, słodkie przekąski

Słodkie i zdrowe? To wcale nie musi się wykluczać! Takie są kulki i batoniki TriMamowe 🙂 TriTata chętnie po nie sięga by treningowej mocy dodać 🙂 Ostatnio podczas Sportowego relaksu dziewczynom skradły podniebienia 🙂 Mniam! Kulki TriMamy z niespodzianką Składniki 1      szklanka ugotowanej fasolki adzuki 1     ...

Przepisy porządku domowego

W łazience u moich rodziców, na wysokości oczu (kiedy siedzisz na toalecie!!), tata powiesił zasady zachowania mieszkańców. Gdzieś to znalazł na Jarmarku Dominikańskim. Zawsze, kiedy muszę iść do łazienki, to nie ma siły żebym (po raz nie wiem który) tego znowu nie przeczytała. Mam wrażenie, że wszyscy domownicy znają te zasady...

Bieszczady – wszystko czego dusza pragnie

Bieszczady. Wszystko czego dusza pragnie! Udało się zresetować. Udało się założyć buty po długiej kontuzji i pobiegać. Udało się slow life. Bo…byłam w Bieszczadach. Aż głupio się przyznać, że widząc już trochę świata moja noga po raz pierwszy dotknęła bieszczadzkiej ziemi. A wszystko to dzięki mojej kuzynce, która ...

Sugar belly

Miniony Światowy Dzień Zdrowia wstrząsnął moim zdrowiem. Psychicznym. A dokładnie jego hasło przewodnie: “Pokonaj cukrzycę!”. Wprawdzie w naszej rodzinie nie ma przypadków cukrzycy typu pierwszego (genetycznej), ale zachorowaniem na cukrzycę typu drugiego – powodowanej przez otyłość i brak ruchu – zagrożeni jesteśmy...

Daydreaming

W zeszłym tygodniu znowu myślałam o moim mózgu. Dlaczego? Bo obchodziliśmy Światowy Tydzień Mózgu. A cztery dni temu, siedząc w Pendolino, (uwielbiam Pendolino – mam czas na gazetę! ), przeczytałam artykuł, zamknęłam na chwilę oczy i to bez poczucia, że marnuję czas. Daydreaming… Spodobało mi się to angielskie słowo...

Wiele wcieleń jednej mamy

Kiedyś już pisałam, że macierzyństwo nauczyło mnie się wielu nowych rzeczy. Potem przeczytałam, że każda matka mogłaby wykonywać (wykonuje!) różne zawody świata. Wiele z nas na pewno ma dużo do powiedzenia na temat “nie wiedzieć skąd przyswojonych umiejętności i nagle odkrytych talentów”, których posiadania nikt nas by...

TriMama, TriTata więc i TriDzieci?

Marysia już lubi wszystkie zajęcia sportowe. Geny? Czy raczej wychowanie? Ona sama chce czy my ją pchamy w tym kierunku? To prawda, że Mary jest wdzięcznym uczniem. Łapie wszystko w mig. I uwaga! To nie jest moja opinia, ani już tym bardziej Pawła (tatusiowe różowe okulary na nosie), ale obcych ludzi. Pana od pływania, pani od nart. A...

Macierzyństwo wyciska mi łzy…

Macierzyństwo wyciska mi łzy z oczu… Pisałam już kiedyś o tym, że, od kiedy urodziły się dziewczynki, jestem bardzo podatna na łzy. Wzrusza mnie wszystko. I wszędzie. Czasami w najdziwniejszych momentach i najmniej spodziewanych sytuacjach. Czasami aż mi głupio. Bo można zrozumieć mokry nos w przedszkolu, kiedy twoje dziecko...