Kategoria: Rodzina

Walentynki z przymrużeniem oka

Co się ze mną dzieje? Czy to naprawdę wina ciążowych hormonów czy gust mi się wyrobił? 🙂 Ale uwaga piszę to – Walentynki to jedno z najbardziej kiczowatych świąt. No dobra, może jestem za surowa. Sam Dzień Zakochanych jest przecież ok, ale ta cała komercyjno-lukrowa otoczka jest lekko kiczowata. Ok. Wiem, wiem. Pisałam poprzednio o związkach...

Ania o różnych obliczach

Jej pojawienie się na tym świecie było dla mnie cudem. Profesor, który mnie operował po zabiegu powiedział „proszę na razie nie zachodzić w ciążę…”. Ale jakbyście poznali Anię to wiedzielibyście, że ostatnią  rzecz, którą Ania znosi to… czekanie. Więc już po 14 miesiącach od operacji zjawiła się na tym świecie. Taka moja mała...

Gdzie się podziały babcie robiące na drutach i wyszywające sweterki

Zawsze mnie fascynowały stare zdjęcia w domowym albumie. Oprawionym w czerwoną popękaną skórę, ze złotym zameczkiem na kluczyk, który gdzieś się zapodział. Nie wiadomo, jak ten album przetrwał wojnę. Musiał chyba być bardzo ważny dla kogoś… Pamiętam, jak z wypiekami na twarzy siedziałam na kolanach mojej prababci Bolesi wpatrzona w pożółkłe...

Skąd się bierze motywacja, czyli jak się zmusić do wstania z kanapy

Każdy z nas inaczej radzi sobie z chandrą, gorszym nastrojem czy przemęczeniem. Dlaczego jednym ludziom wstanie z kanapy przychodzi łatwiej, a inni godzinami walczą z niemocą i często zostają z paczką chipsów przed telewizorem? Mówi się, że istnieje tzw. gen motywacji – gen SLC35D3, który może powodować mniejszą lub większą łatwość podejmowania...

Bajka o braciach miesiącach 2017 roku

Nie wiedziałam,  czy tam dotrę…  Przecież do tej pory nikomu się nie udało ich zobaczyć. Wprawdzie krążyły opowieści (nawet w mojej rodzinie) o dziwnie ubranych mężczyznach wychodzących z gęstwiny drzew  w ostatnią grudniową noc. Podobno też ktoś kiedyś widział wielką łunę nad lasem (a nikt nie słyszał straży pożarnej), a jedna para nawet...

Jak przetańczyć Sylwestra bez bólu?

JAK PRZETAŃCZYĆ SYLWESTRA BEZ BÓLU? Jutro sylwester! Chciałoby się przetańczyć całą noc… w dodatku tak lekko i pięknie jak w „Tańcu z Gwiazdami”! Marzenie wielu dziewczyn, moje i moich dziewczynek też. One uwielbiają tańczyć, więc prawie codziennie mamy w domu jakiś występ. Jak nie pokazy baletu, to gimnastyka albo taniec nowoczesny. Dzięki temu...

Serce dla serca – magia Świątecznego Kiermaszu

Siedzę nad tym tekstem od kilku dni i naprawdę nie wiem jak go zacząć. Wydaje mi się, że wszystko co tu napiszę, te wszystkie, nawet nie wiem, jak wzniosłe słowa i tak, nawet w najmniejszym stopniu nie oddadzą tego, co czuję. I nie umiem wymyślić nic naprawdę nowego, nic naprawdę większego, nic bardziej dosadnego jak zwykłe DZIĘKUJĘ. Dziękuję Wam...

Jak przygotować stawy na święta?

Coraz bliżej święta! Zawsze mam wrażenie, że czekam na nie cały rok. I wiem, że ten miesiąc przedświąteczny da mi w kość, jak co roku zresztą. W moim rodzinnym domu zawsze w tym czasie panował twórczy, ekscytujący chaos. Myślałam wtedy, że jak ja będę tworzyła swoje własne ognisko, to rozpiszę wszystko na drobne nutki, żeby było wiadomo, kiedy...

Urodzinowe przemyślenia

Są takie dni w życiu, które pamiętasz bardziej niż inne, na które czekasz i których datę wypowiedziałaś pewnie najwięcej razy w życiu. To Dzień Twoich Urodzin. Chcecie wiedzieć, jak można się czuć w swoje 36 urodziny? Można odczuwać satysfakcję, że udało ci się spełnić tyle marzeń. Można odczuwać dumę, że udało ci się tyle osiągnąć. Można odczuwać...

Dziadkowie – najlepsi kompani do zabawy

„Gdybym wiedział, ile radości dają wnuki, pominąłbym etap dzieci” – przewrotna sentencja, którą lubi powtarzać dziadek naszych dziewczynek. Patrzę z boku, jak Marysia i Ania bawią się ze swoimi dziadkami, i wiem, że ta relacja jest wyjątkowa. Chciałabym się podzielić doświadczeniami naszej rodziny. Słyszę czasem od innych, że trudno korzystać z...

Sport łączy pokolenia!

Patrząc na rodzinne fotografie, mogę powiedzieć, że sport łączy ludzi niezależnie od ich wieku i umiejętności. Dziadek na rowerze z Marysią w krzesełku, tata w basenie z Anulą, ciocia z dwiema dziewczynkami podczas marszu z kijkami, babcia ciągnąca którąś z nich na sankach… Kilka pokoleń, jeden cel − być zdrowym i dobrze się bawić! Dla każdego z...

Sztuka bycia optymistą

Postrzeganie siebie jako człowieka szczęśliwego (optymista!), a bycie nim rzeczywiście, to na co dzień dwie różne rzeczy. A kiedy się zdarzy, że optymistka poślubi optymistę, to żyć nie umierać! Nie jest to jednak takie czarno-białe. Bo życie nie jest. Pewnym jest, że warto się starać. Ale czy można się tego nauczyć? Czy można myśleć: ,,będzie...

Siostrzana miłość

Kiedy myślę przyjaźń to widzę Pawła, Siwą, przyjaciółkę „od urodzenia”, moich braci, mamę. Bo kto to jest przyjaciel? To ktoś, komu możesz powierzyć swoje sekrety, komu możesz się wypłakać w rękaw, z kim możesz gadać do rana, kto jest przy tobie, kiedy go potrzebujesz i dla kogo ty jesteś i to o każdej porze dnia i nocy. Taka jest moja definicja...

3 Triathlony w 4 tygodnie. Czyli ze Starogardu, przez Bydgoszcz do Gdańska

3 Triathlony w 4 tygodnie. Czyli ze Starogardu, przez Bydgoszcz do Gdańska. Ostatni start za mną. Ostatnia meta. A mam wrażenie, że się dopiero rozkręcałam… ☺ Chyba dlatego, że w zeszłym roku kontuzja zupełnie wyłączyła mnie z treningów, to wzrósł (potroił się ) apetyt na starty. Żądza złota jednym słowem! Trzy triathlony w ciągu 4 tygodni...