Kategoria: Rodzina

Adaś kończy 6 miesięcy!

Sześć miesięcy minęło od chwili narodzin Adasia. Całe pół roku. Wydaje się to niemożliwe. Nie pamiętam świata przed 🙂 Z drugiej strony to zaledwie 182 dni od tej chwili, kiedy po raz pierwszy ujrzałam jego główkę, rączki, maleńkie stópki. Z trzeciej strony to 4383 godziny jak obserwuję go jak rośnie i się zmienia. Powiedzieć Wam co mnie...

Jak kule pokrzyżowały moje plany…

Chyba człowiek zaczyna doceniać jesień z wiekiem. Szczególnie ja, od kiedy po operacji, siłą rzeczy większą wagę przywiązuję do kolorów, niż do zapachów. Ale powiedzcie sami, kiedy świat ma tak cudne barwy jak nie jesienią właśnie? Czas zwalnia, na ulicy jest mniej ludzi, w parkach spacerujące z wózkami mamy, biegacze ugniatający szeleszczące...

10 lat później…

Bajka o Złotej Rybce Dawno, dawno temu…a dokładnie 10 lat i 18 dni tamtego czasu – nad wielkim morzem, które Bałtyk się nazywa – odbyło się huczne wesele. Miejscowy chłopak ożenił się z panną z tego samego miasta. Znali się od wielu lat, nikogo więc nie zdziwiła ich decyzja. Weselisko było, że hej! Najechali się znajomi z sąsiednich miast i...

Witaj szkoło!

O rany. Chyba się denerwuję. Ja, z natury spokojna, czuję, że na samą myśl o tym serce bije mi szybciej, no wiecie – takie motyle w brzuchu. Nie, mąż nie zaproponował mi wspólnego wyjścia do kina. Nie lecimy na wakacje na drugi koniec świata. Po prostu… nasze dziecko idzie do SZKOŁY!!! Z prawdziwym tornistrem na plecach, do szkoły z dzwonkami na...

[Wywiad dla ladnebebe.pl] Życiowy triatlon według Natalii

[…] Natalia, cofnijmy się w czasie: jesteś prawniczką, pracujesz w Dublinie. I wtedy ktoś ci mówi: hej, będziesz mamą trójki, wygrasz z guzem mózgu i wystartujesz w triatlonie. Co byś wtedy pomyślała? Chyba wszystko naraz! Radość z powodu dzieci, szok i niedowierzanie z powodu pokonanego guza i chyba zaskoczenie z powodu triatlonu. Od zawsze...

Dzień Taty

Każdy z nas, mógłby swoimi słowami powiedzieć jak to jest i co to znaczy być tatą. Każdy z nas jest inny i inaczej zachowuje się w tej najważniejszej w życiu roli. Mogę mówić tylko za siebie, chociaż myślę, że kilku kolegów spokojnie by się pod tymi słowami podpisało. Łatwo jest pisać o tym, co robimy dobrze. O tym co wychodzi gorzej, już nie. I...

D jak Dziecko – poznaj mój życiowy alfabet

Kiedy rodzi się dziecko, w Twoim życiu pojawiają się nowe słowa, a słowa, które do tej pory znałaś nabierają zupełnie innego znaczenia. Każda matka, każdy ojciec mogliby napisać swój własny alfabet. Ja sama mogłabym znaleźć tysiące takich słów! A jak Aniołek. To słowo zawsze kojarzyło Ci się z niebem. Teraz widzisz go w swoim śpiącym dziecku. B...

Mamą być!

Kiedy miałam 15 lat poszłyśmy z moją najlepszą przyjaciółką na imprezę do klubu. Pamiętam to jak dziś. W domach powiedziałyśmy, że idziemy na urodziny koleżanki. Wszystko się oczywiście wydało, kiedy zamiast wrócić do domu o 22:00 zjawiłyśmy się o 4:00 rano, a ja próbowałam mojej całej we łzach, roztrzęsionej mamie wytłumaczyć, że nic się przecież...

Walentynki z przymrużeniem oka

Co się ze mną dzieje? Czy to naprawdę wina ciążowych hormonów czy gust mi się wyrobił? 🙂 Ale uwaga piszę to – Walentynki to jedno z najbardziej kiczowatych świąt. No dobra, może jestem za surowa. Sam Dzień Zakochanych jest przecież ok, ale ta cała komercyjno-lukrowa otoczka jest lekko kiczowata. Ok. Wiem, wiem. Pisałam poprzednio o związkach...

Ania o różnych obliczach

Jej pojawienie się na tym świecie było dla mnie cudem. Profesor, który mnie operował po zabiegu powiedział „proszę na razie nie zachodzić w ciążę…”. Ale jakbyście poznali Anię to wiedzielibyście, że ostatnią  rzecz, którą Ania znosi to… czekanie. Więc już po 14 miesiącach od operacji zjawiła się na tym świecie. Taka moja mała...

Gdzie się podziały babcie robiące na drutach i wyszywające sweterki

Zawsze mnie fascynowały stare zdjęcia w domowym albumie. Oprawionym w czerwoną popękaną skórę, ze złotym zameczkiem na kluczyk, który gdzieś się zapodział. Nie wiadomo, jak ten album przetrwał wojnę. Musiał chyba być bardzo ważny dla kogoś… Pamiętam, jak z wypiekami na twarzy siedziałam na kolanach mojej prababci Bolesi wpatrzona w pożółkłe...

Skąd się bierze motywacja, czyli jak się zmusić do wstania z kanapy

Każdy z nas inaczej radzi sobie z chandrą, gorszym nastrojem czy przemęczeniem. Dlaczego jednym ludziom wstanie z kanapy przychodzi łatwiej, a inni godzinami walczą z niemocą i często zostają z paczką chipsów przed telewizorem? Mówi się, że istnieje tzw. gen motywacji – gen SLC35D3, który może powodować mniejszą lub większą łatwość podejmowania...

Bajka o braciach miesiącach 2017 roku

Nie wiedziałam,  czy tam dotrę…  Przecież do tej pory nikomu się nie udało ich zobaczyć. Wprawdzie krążyły opowieści (nawet w mojej rodzinie) o dziwnie ubranych mężczyznach wychodzących z gęstwiny drzew  w ostatnią grudniową noc. Podobno też ktoś kiedyś widział wielką łunę nad lasem (a nikt nie słyszał straży pożarnej), a jedna para nawet...