Kategoria: Trening

3 Triathlony w 4 tygodnie. Czyli ze Starogardu, przez Bydgoszcz do Gdańska

3 Triathlony w 4 tygodnie. Czyli ze Starogardu, przez Bydgoszcz do Gdańska. Ostatni start za mną. Ostatnia meta. A mam wrażenie, że się dopiero rozkręcałam… ☺ Chyba dlatego, że w zeszłym roku kontuzja zupełnie wyłączyła mnie z treningów, to wzrósł (potroił się ) apetyt na starty. Żądza złota jednym słowem! Trzy...

Weekend dla siebie

Co Wy na to? Nadchodzi lato! Pora się spotkać i przygotować przed tzw. sezonem ,,bikini”!Wyobraźcie to sobie. Jezioro w środku lasu, zielone pola, bociany w gnieździe, przyjaźni ludzie, fantastyczne slow foodowe wegańskie jedzenie. I ty i ja i jeszcze grupka takich jak my! Wylejemy jak zwykle trochę potu, zawrzemy jak zwykle nowe...

O biegu, który ukończyłam 30 razy

Maja na mecie: "Zawsze zazdrościłam biegaczom. Jakby mi ktoś kiedyś powiedział, że wystartuję, to bym się puknęła w czoło'.

O czym myśli biegacz, który na mecie zawodów pojawia się jako ostatni? Czy targa nim złość, radość z dobiegnięcia do mety, czy jeszcze coś innego? Pewnie każdy czułby się w takiej sytuacji inaczej. Jak ja się czułam wbiegając ostatnia na metę biegu na 5 km podczas 3 Gdańsk Maraton? Byłam szczęśliwa! Słyszałam podskakujące...

Wiosenne przebudzenie – o tym jak czerpać z życia będąc 50 plus! Relacja z weekendu

Oj dzieje się ostatnio, dzieje. Czas jakby nie chciał się zatrzymać choć na chwilkę… Ja biegam, dni biegną, nawet tygodnie a tyle mam jeszcze do  napisania. Ale po kolei. Najpierw „TriBabciowy” weekend 50 plus. Muszę o nim opowiedzieć,  bo mnie zelektryzował, naładował i  pocieszył. A dlaczego pocieszył? Bo już...

Weekend „Sportowy relaks 50 +”

Czujecie wiosnę w kościach? Albo inaczej. Macie wrażenie, że zima odpuszcza, odchodzi powoli. Jeszcze się ogląda za siebie,  czy nie wrócić na trochę, ale wiosna chyba już jej depcze po piętach.  Ani się nie obejrzymy a zaczną się zielenić drzewa. Trzeba się pięknie i odświętne na przyjście tej chyba najpiękniejszej pory...

Pierwsze urodziny mojego bloga!

Witam na blogu TriMamy… Tak się to zaczęło dokładnie rok temu. O rany ile miałam pomysłów, ile miałam szalonych idei. Dziś, po roku mogę powiedzieć szczerze – nie było to wcale łatwe 🙂 Marysia ze swoimi potrzebami prawie czterolatki, tu pogadać, porysować, zawieść na basen albo balet. Do pilnowania Anki nawet armia...

Jaki plan na urodziny? Bo ja robię Iron Mana :)

Jeżeli 5 lat temu ktoś powiedziałby mi, że zrobię Iron Mana to bym pewnie popukał się w głowę. W tamtych odległych czasach po przebiegnięciu kilometra miałem ostrą zadyszkę. Teraz, minus 10kg później, stanąłem na starcie Mistrzostw Europy IM we Frankfurcie. Do tych zawodów przygotowywałem się od września 2014. Ciężkie...

2015 TriTata start 1

Do pierwszego startu w tym sezonie zostało kilka godzin ! Nie mogę uwierzyć, że to już. Jeszcze niedawno to było 6 miesięcy, potem 100 dni, ciągle mówiłem sobie że jest jeszcze dużo czasu na treningi, ale teraz czasu pozostało już niewiele, formy już się nie zrobi. Trzeba liczyć, że pot przelany do tej pory na treningach...

Co dziewczyna znad morza robiła w Tatra(ch)… Running!

Co może łączyć 34 letnią prawniczkę z 40-letnim profesorem medycyny? Romans? Co może łączyć dziewczynę z Gdańska z mieszkańcem Krakowa? Pendolino? A co może łączyć miłośnika owoców morza z zdeklarowanym wegetarianinem? Creme Brulee? Odpowiedź na te wszystkie pytania jest jedna. Pasja.  Do aktywnego stylu  zycia. Do sportu...

Jak pobiegłam pierwszy półmaraton w tym roku? Głową!

Pisałam ostatnio o chaosie w moim życiu i o wrażeniu wirówki w głowie. O liście moich priorytetów w tym kociołku, gdzie przygotowanie do półmaratonu niestety nie miało szans dostać się nawet do pierwszej dziesiątki. Ostatni półmaraton przebiegłam w grudniu, potem był bieg na 10 km w lutym (podczas którego miałam wrażenie, że...