Wiosenne przebudzenie – o tym jak czerpać z życia będąc 50 plus! Relacja z weekendu

IMG_9098Oj dzieje się ostatnio, dzieje. Czas jakby nie chciał się zatrzymać choć na chwilkę… Ja biegam, dni biegną, nawet tygodnie a tyle mam jeszcze do  napisania. Ale po kolei. Najpierw
„TriBabciowy” weekend 50 plus. Muszę o nim opowiedzieć,  bo mnie zelektryzował, naładował i  pocieszył. A dlaczego pocieszył? Bo już wiem, że można mieć 50 plus, 60 plus wcale nie starzejąc się. Zachować można wszystko  –  młodego ducha, sprawne ciało i radość z życia. Więc rozumiecie, że muszę o tym napisać. O tych kilku dniach podczas których dopisało wszystko!

  1. Pogoda. Ten weekend wydawał się jakby wyrwany z jakiejś zimnej rzeczywistości. Deszcz i zimno przed. Wiatr i zimno po. A wtedy słoneczko, zero opadów . Ciepła, polska wiosna. Sasanki  w lesie, bociany w gnieździe.
  2. Atmosfera w ‘Czarnym Kosie’ i Jedzenie przez duże J. Slow Food wg Magdy i Jej szefa kuchni (szacun!), to faktycznie SF – Since fiction. Podczas gdy ja zachwycałam się kolorami (bo bajecznie kolorowo), dodatkami (trawki, kwiatki, ziarenka, cudeńka), kompozycją na talerzu, to wszystkie pozostałe kobiety, te wąchająco- smakujące normalnie, co chwilę pytały „a co to jest ? Kalafior?  Komosa ? Niemożliwe.  Bajka, poezja i przy następnym daniu to samo. No tak, Magdo z Kosa,  przytuliłaś nas do siebie  pół roku temu,  nadal nas trzymasz  w tym uścisku i chyba zostanie tak na dłużej!
    IMG_9058FullSizeRender (36)
  3. Magda trenerka, która pokazała nam sekrety gyrokinezy, złaziła z Nimi kilometry kaszubskich ścieżek podczas nordic walkingu, witały wspólnie słońce o poranku. Dziękuję firmie Klubben Polska, która ponownie mnie wsparła sprzętowo! Wygodne maty, piłki, dyski sensoryczne, prezenty dla uczestniczek! Były zachwycone! I Jasiek brat, jak zawsze uśmiechnięty i pełen zapału.  W niedzielny poranek zadbał o ścieżkę zdrowia a po śniadaniu o kolejną porcję nordicu.
    IMG_8965IMG_9022IMG_8996IMG_9150

  4. Ale najważniejsze to były One,  po prostu – 50 plus. Jeżeli, kiedyś zamarzy Wam się taki wyjazd, pełen energii, mądrości , szaleństwa , a z drugiej strony zdyscyplinowany i chłonący nowości to musicie przyjechać na taki obóz z Nimi.. Połączymy pokolenia!  Ja tu się wiele nauczyłam, dużo wyniosłam, posłuchałam.  One pokazały, że można mieć i 60 plus! I być fit i pełne energii! I że serio można… opóźnić proces starzenia. Im bardziej nauczymy się żyć  zdrowo i aktywnie tym lepiej będziemy się czuć w miarę przybywania lat.

Zawsze na koniec obozów proszę uczestniczki o wypełnienie ankiety. I serce rośnie.. I chce się dalej i więcej! I już planuję kolejny weekend.. Tym razem taki, bez przedziału wiekowego 🙂

Co Tobie dał ten weekend:
„Impuls do zdrowego stylu życia, do walki z przyzwyczajeniami,  lenistwem żywieniowym i ruchowym”

  1. Zadowolenie
  2. Zdrowie
  3. Zapał

„Wiedzę o zdrowym żywieniu – dieta wegańska super!

Dzień pełen wrażeń estetycznych, rekreacyjnych, sportowych!

Relaks, odpoczynek psychiczny!

Poznałam nowe, piękne miejsce na Kaszubach”.

Troskę o siebie
Radość z wspólnego czasu
Inwencję na kolejne tygodnie!
IMG_9267

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


7 + = 13