Kategoria: Rodzina

Macierzyństwo wyciska mi łzy…

Macierzyństwo wyciska mi łzy z oczu… Pisałam już kiedyś o tym, że, od kiedy urodziły się dziewczynki, jestem bardzo podatna na łzy. Wzrusza mnie wszystko. I wszędzie. Czasami w najdziwniejszych momentach i najmniej spodziewanych sytuacjach. Czasami aż mi głupio. Bo można zrozumieć mokry nos w przedszkolu, kiedy twoje dziecko śpiewa piosenkę z...

Zmęczenie – skąd i dokąd nas prowadzi…

Przeczytałam ostatnio artykuł, który dał mi dużo do myślenia. Był poświęcony jednemu z najczęściej występujących, a zarazem najrzadziej rozpoznawanych, problemowi zdrowotnemu, który ma ogromny wpływ na życie pracujących kobiet i matek. Po przeczytaniu zrozumiałam, dlaczego, kiedy czujemy się czasem takie bardzo zmęczone, to sięgamy wtedy po kawę i...

Pierwsze urodziny mojego bloga!

Witam na blogu TriMamy… Tak się to zaczęło dokładnie rok temu. O rany ile miałam pomysłów, ile miałam szalonych idei. Dziś, po roku mogę powiedzieć szczerze – nie było to wcale łatwe 🙂 Marysia ze swoimi potrzebami prawie czterolatki, tu pogadać, porysować, zawieść na basen albo balet. Do pilnowania Anki nawet armia ludzi byłaby za mało...

7 dni na Półwyspie kontra tydzień na greckim all-inclusive

To już definitywny koniec lata, wakacji. Pora na usunięcie tatuaży, wyplecenie warkoczyków z włosów, schowanie tony letnich sukienek, wiaderek i łopatek. Wielkie rodzinne greckie wakacje. 6 x dziadkowie, 4 x rodzice, 3 x wnuczęta.. Jak było? Gorąco i leniwie. Mieliśmy więcej czasu dla siebie. Udało się więc i trochę potrenować i zwiedzić wyspę...

Kartka z kalendarza – Anny

O tym, że nasza pierwsza córka będzie miała na imię Marysia zadecydowaliśmy już dawno ale nad imieniem dla drugiej panny łamaliśmy sobie trochę głowy. I w końcu stanęło na Ani. Kocham to imię. I tak się jakoś składa, że Anny robią się coraz ważniejsze w moim życiu. Sprawdziłam w księdze imion jakie jest jego znaczenie. I pasuje to jak ulał do Ań...

Jaki plan na urodziny? Bo ja robię Iron Mana :)

Jeżeli 5 lat temu ktoś powiedziałby mi, że zrobię Iron Mana to bym pewnie popukał się w głowę. W tamtych odległych czasach po przebiegnięciu kilometra miałem ostrą zadyszkę. Teraz, minus 10kg później, stanąłem na starcie Mistrzostw Europy IM we Frankfurcie. Do tych zawodów przygotowywałem się od września 2014. Ciężkie treningi pod okiem Marcina...

Kartka z kalendarza – Dzień Ojca

Paweł napisał kiedyś, co dla niego znaczy być ojcem. Był to mądry i wzruszający tekst. Jeżeli mężczyzna zostaje ojcem to Ty odkrywasz w nim zupełnie innego człowieka, którego nie znałaś nigdy wcześniej. Nabiera on jakiegoś ciepła. Oczy mu błyszczą inaczej, szczególnie jak patrzy na swoje dziecko. Ojcostwo jest najlepszą rzeczą, jaka może się...

Kartka z kalendarza – Dzień Dziecka

Dzień dziecka. Dzień prawd absolutnych. Ile razy słyszałam będąc w ciąży : zobaczysz, kiedy już urodzisz jak twoje życie się zmieni. Byłam na to przygotowana ??? W życiu. Byliście kiedyś w domku „na głowie” na Kaszubach? Jeżeli nie masz swojego potomstwa to jedź tam koniecznie, jeżeli masz dzieci – to nie ma potrzeby 🙂 Prawdopodobnie Twoje...

2015 TriTata start 1

Do pierwszego startu w tym sezonie zostało kilka godzin ! Nie mogę uwierzyć, że to już. Jeszcze niedawno to było 6 miesięcy, potem 100 dni, ciągle mówiłem sobie że jest jeszcze dużo czasu na treningi, ale teraz czasu pozostało już niewiele, formy już się nie zrobi. Trzeba liczyć, że pot przelany do tej pory na treningach wystarczy. Od początku...

Wiosenne porządki… w życiu

Wyobraźcie sobie rwącą rzekę, w której się nagle znaleźliście i której prąd was porywa i nie możecie się uczepić żadnej gałęzi na brzegu i wasze ciało jest poobijane, a w głowie tylko jedna myśl. Niech ktośmnie z tego wyciągnie !!! No to w tej rzece to chyba właśnie ja…. Mam takie wrażenie, że wpadłam w jakiś wir i kręcę się w kółko ...

Wiosno! Wiosenko jesteś!!!

Dzisiaj oficjalnie zaczyna się wiosna. Hurra!!! Przeżyliśmy następną zimę. A z nią koszmar ubierania kombinezonów, zimnych nóg i nosów. Katarów, kaszlu, smarkania, kichania! (mam taka nadzieję, że obecne przeziębienie, które nas dopadło to efekt przesilenia wiosennego :). Koniec biegania w ciemnościach i szarościach. Pewnie można by napisać 100...

Śnieg, narty i wiener schnitzel

Na ten wyjazd czekałam od dawna. Góry, śnieg, narty! Pierwszy raz z Anką! Ostatni raz na nartach byłam dwa lata temu i nie do końca narciarsko ten wyjazd się liczy. Byłam cztery miesiące po usunięciu guza i mój neurolog kazał mi baaardzo uważać. Uważałam i spokojnie zjeżdżałam. To było niesamowite. Czułam, że żyłam! 🙂 W tym roku miałam nadzieję...

Z okazji święta wszystkich kobiet

Nie wyrosłam na tradycji Dnia Kobiet. Może dlatego, że mamie ten dzień się kojarzył z goździkiem od Dyrektora Szpitala a tata też konsekwentnie nie kupował w tym dniu kwiatów (mimo, że robi to przez okrągły rok). Ale nie zmienia to faktu, że to Święto jest zapisane w kalendarzu od wielu lat. I chociaż Paweł też go nie celebruje, to ja korzystam z...

Jak nie wpuszczać zimy do naszego związku

Nie mogłam nie poruszyć tego tematu. Walentynki. Nie wiem czy obchodzenie tego święta to objaw amerykanizacji naszego kraju – i nie będę się nad tym zastanawiać (przynajmniej nie na moim blogu 🙂 ). Wcale zresztą nie obchodzimy Walentynek w jakiś specjalny sposób. W erze „przeddzieciowej” też nie było inaczej. Czasami szliśmy do jakiejś...

Mama od A do Z

Moja ukochana kuzynka już bardzo niedługo zostanie po raz pierwszy mamą. Następne dziecko w rodzinie!!! Zadała mi już 1001 pytań z czego to najważniejsze ‘a jak to będzie jak się już Mała na świecie pojawi?’. Oj będzie, będzie! Wszystko się zmieni od A do Z . Tak jak dla mnie… A jak adoracja czyli okazywanie uwielbienia, zachwytu. Najbardziej...