Kategoria: Rodzina

Jak nie wpuszczać zimy do naszego związku

Nie mogłam nie poruszyć tego tematu. Walentynki. Nie wiem czy obchodzenie tego święta to objaw amerykanizacji naszego kraju – i nie będę się nad tym zastanawiać (przynajmniej nie na moim blogu 🙂 ). Wcale zresztą nie obchodzimy Walentynek w jakiś specjalny sposób. W erze „przeddzieciowej” też nie było inaczej. Czasami...

Mama od A do Z

Moja ukochana kuzynka już bardzo niedługo zostanie po raz pierwszy mamą. Następne dziecko w rodzinie!!! Zadała mi już 1001 pytań z czego to najważniejsze ‘a jak to będzie jak się już Mała na świecie pojawi?’. Oj będzie, będzie! Wszystko się zmieni od A do Z . Tak jak dla mnie… A jak adoracja czyli okazywanie uwielbienia...

Jak wypadły pierwsze urodziny Ani

Pierwsze urodziny w życiu dziecka. To taka ważna data. Postanowiłyśmy z moją przyjaciółką wyprawić je wspólnie. W końcu Jej Jasiek jest starszy od Ani tylko 3 dni (czy to nie super! ). Nasi (wspólni) znajomi, w większości dzieciaci zostali zaproszeni już dawno. Na miejsce akcji wybrałyśmy dzieciowo przyjaźnie nastawioną...

Skończyłam rok. TriMama

  Dziś czas zdmuchnąć jedną świeczkę na torcie. Nie, to nie są urodziny Anki. Anka dopiero ma swoje święto za kilkanaście dni . Dzisiejsza rocznica należy do mnie. Ale nie tylko do mnie. Również do Was. TriMama dziś kończy ROK! Co mogę powiedzieć? Cieszę się, że tu jestem. Nigdy Wam tego nie mówiłam, ale bałam się...

Dlaczego rok 2014 był dla mnie jak bajka

Była zimna, grudniowa noc. Mróz szczypał w uszy, a z nieba padały grube płatki śniegu. Było tak zimno, że nikt nie otwierał drzwi, widać było tylko dym unoszący się z kominów. Wszyscy siedzieli w domach, pili gorący imbir i wygrzewali się pod kocami. Wszyscy…oprócz 12 mężczyzn skupionych wokół ogniska w lesie. W lesie...

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

No to oficjalnie zakończyłam sezon 2014 (mój pierwszy i pewnie najbardziej wzruszający). Pobiegłam w Półmaratonie Mikołajów w Toruniu. Mimo, że trasa była ciężka (bo w większości prowadziła przez las) a kolano też dawało o sobie znać, to muszę przyznać, że bieg w mikołajowych czapkach był super. I kiedy już sobie tak...

Spowiedź TriMamy

Zaczęło się jakoś po powrocie z wakacji, razem z chorobą Marysi. Na początku nie wiedziałam co to jest, tak jakby jakiś ciężar pojawił się na plecach. Ten pobyt w szpitalu, jej wychudzona buźka i koszmar pobierania krwi, zakładania wenflonów. Te noce spędzone obok niej, ten stres. Nie dało się Anki dalej karmić piersią (zaraz...

Triathlon: Początki TriTaty

Jutro jadę na pierwszy w mojej trzyletniej triathlonowej karierze obóz treningowy! Dwa treningi dziennie pod okiem trenerów z Labo Sport Polska + wykłady. Całość odbędzie się w Kątach Rybackich… jestem znad morza, ale jeszcze nigdy nie byłem w Kątach! Od dwóch miesięcy regularnie trenuję (w lipcu 2015 zamierzam zmierzyć się we...

TriMama…dla mnie Tunia – najlepsza żona, mama moich dzieci, przyjaciel z liceum. Jak na moich oczach stała się TriMamą.

Zanim zacznę pisać o TriTacie, nie mogę nie napisać o TriMamie, a nawet o tym co było przed TriMamą! Nie zamierzam jeszcze raz opowiadać jej historii. Natalia (Tunia) sama najlepiej ją opisała. Podzielę się moim punktem widzenia, tym jak ja przeżywałem zarówno te piękne jak i najtrudniejsze chwile. Narodziny córeczek, choroba...

M jak Mama

Tydzień temu zostałam najprawdziwszą ciocią. Mojemu młodszemu bratu urodził się synek. Patrzę na Asię i widzę zmiany. Jej oczy bardziej błyszczą, jej uśmiech jest bardziej ciepły, jej ruchy delikatne.. Jest mamą… Zaczęłam się zastanawiać co się zmienia w nas kiedy zostajemy mamami – to krótka lista moich...

Witam na blogu TriMamy! Pierwszy wpis.

Marzyłam i wymarzyłam, myślałam i wymyśliłam. Sama nie wiem, w którym momencie pojawił się ten pomysł. Czy wtedy kiedy liczba lajków na faceboku przekroczyła 1000? A może wcześniej? Ta facebookowa popularność mnie zaskoczyła, może trochę zawstydziła – ale dodała też skrzydeł. Zaczęłam pisać częściej, regularniej...