Autor: TriMama

Bieganie w triathlonie

Susz, 7 lat i 10 kilo temu Kiedy siostra poprosiła mnie o napisanie kilku zdań na temat biegania w triathlonie, pomyślałem sobie: „Oho! Ja mam pisać o bieganiu?! Jeszcze w triathlonie?!”Bieganie… kiedyś najbardziej znienawidzona (przeze mnie oczywiście) z trzech dyscyplin wchodzących w skład tego sportu. Dziś? Wręcz przeciwnie, sprawiająca mi...

Rower w triathlonie

Przed naszym wspólnym startem w Starogardzie Gdańskim, czerwiec 2017 Dzisiaj napiszę o dwójce z trójki. Czyli, co wiem o rowerze w triatlonie. Najpierw zajrzałam do mojego wpisu sprzed 5 lat, po moim pierwszym starcie. I eureka. Jaka ja byłam wtedy mądra! Dziś mam wrażenie, że dużo bym nie zmieniła w moim tekście sprzed lat. Napisałam wtedy:...

Inspirujące firmy mam – odwaga i odrobina szaleństwa [Rozmowa z trójmiasto.pl]

Czy urodzenie dziecka może być idealnym momentem na zmiany? Czy da się łączyć macierzyństwo z własnym biznesem? Poznajcie cztery kobiety, które na urlopie macierzyńskim zdecydowały się zmienić swoje życie zawodowe – a wśród nich ja!Za mną bardzo inspirujące spotkanie z niesamowitymi kobietami i rozmowa z Agnieszką Śladkowską z trójmiasto.pl

Pływanie w triathlonie

Zagrajmy w skojarzenia… Pływanie > woda > ryba > Okoń… i tak padło na mnie 🙂 Spokojna tafla na jeziorze (w zatoce i w morzu niestety ciężko o taką), przyjemne 19-21 stopni w wodzie i niewiele więcej w powietrzu, bezchmurne niebo, brak wiatru, wczesny poranek lub wczesny wieczór kiedy jeszcze albo już nie ma ludzi, nieco z dala od...

Niedziela inna niż wszystkie

Ostatnia niedziela była inna niż wszystkie! Na to wydarzenie czekałam trochę z podnieceniem, lekkim niepokojem, trochę nawet z obawą – „będzie niełatwo”, myślałam. I powiem Wam szczerze tak zupełnie na początku prosto nie było. Zastanawiacie się pewnie, co takiego ekscytującego wydarzyło się w minioną niedzielę w moim życiu? Może pierwszy trening...

51 dni do startu! Tik Tak!

Kiedy ostatnio pochwaliłam się na fejsie, że udało mi się zrobić to, co wcześniej zaplanowałam – czyli przebiec 10 kilometrów przed pierwszymi urodzinami Adasia, Wasza reakcja, słowa otuchy przypomniały mi co czułam pięć lat temu, kiedy to jeszcze z ogromnym brzuchem, na kilka tygodni przed drugim porodem pod wpływem chwili, a może raczej...

TriMama budzi wiosnę

No i kochani jest! Nasza wiosna! Prawda, że w tym roku czekaliśmy na nią inaczej? Świadomie i razem, aktywnie, pozytywnie, na dodatek bez cukru! 🙂 Miesiąc wspólnej inspiracji, wzajemnej motwyacji. Nasza grupa „TriMama budzi wiosnę” w końcu doczekała się tej wiosny! Może nie wszystko nam wyszło perfekcyjnie. Jest zawsze pole do poprawy...

TriMamy przewodnik po Dublinie

Kto mnie zna, ten wie, że  KOCHAM IRLANDIĘ. Pisałam o tym przy każdej nadarzającej się okazji więc zrozumiałe, że tym bardziej dzisiaj muszę bo Dziś jest Dzień Świętego Patryka. Ale to nie tylko ten jeden powód, że dzisiejszy post poświęcam mojej Zielonej Wyspie. Jest jeszcze inny- za miesiąc jedziemy całą rodziną na kilka dni do Dublina...

Żegnaj Panie Prezydencie!

Nie mogę znaleźć dla siebie miejsca. Nie mogę skupić się na codzienności. Moje serce rozsypało się na milion kawałków. Niedziela miała być radosna, rodzinna. Rano trening,  potem wymarzone urodziny Marysi na lodowisku i następnie finał Światełka do Nieba. Prawie wszystko poszło zgodnie z planem. Goście na lodowisku dopisali. Dużo...

Bajka o 2018 roku

Biegłam przez las jak mogłam najszybciej. Nie było to łatwe, bo śnieg sięgał mi do kolan. Przez konary drzew mogłam dojrzeć  jedynie parę gwiazd na niebie. Gdzie to jest ? W ciemności zajarzyły się jasne oczy. Wilk? No i co z tego? Nie czułam żadnego strachu. Chciałam tylko jednego. Dobiec  na czas… Nawet nie patrząc na tarczę zegarka...

Adaś kończy 6 miesięcy!

Sześć miesięcy minęło od chwili narodzin Adasia. Całe pół roku. Wydaje się to niemożliwe. Nie pamiętam świata przed 🙂 Z drugiej strony to zaledwie 182 dni od tej chwili, kiedy po raz pierwszy ujrzałam jego główkę, rączki, maleńkie stópki. Z trzeciej strony to 4383 godziny jak obserwuję go jak rośnie i się zmienia. Powiedzieć Wam co mnie...

Jak kule pokrzyżowały moje plany…

Chyba człowiek zaczyna doceniać jesień z wiekiem. Szczególnie ja, od kiedy po operacji, siłą rzeczy większą wagę przywiązuję do kolorów, niż do zapachów. Ale powiedzcie sami, kiedy świat ma tak cudne barwy jak nie jesienią właśnie? Czas zwalnia, na ulicy jest mniej ludzi, w parkach spacerujące z wózkami mamy, biegacze ugniatający szeleszczące...

Charytatywny Bieg TriMamy: „Piątka od serca” 💟 Inicjatywa zorganizowana z potrzeby serca, poparta własnym bolesnym doświadczeniem. Kiedy prawie 6 lat temu, po udanej operacji opuszczałam mury Centrum Onkologii w Warszawie, czułam, że dostałam drugie życie. Wiedziałam, że będę chciała odwdzięczyć się światu. 2 grudnia 2018 roku...

Sprawdzone – Udowodnione! Fakty & mity czyli cała prawda o kosmetykach dla dzieci

Może słyszeliście o takiej firmie, Johnson and Johnson? Jasne, że słyszeliście – jeden z największych na świecie koncernów farmaceutyczno-kosmetycznych. Przy okazji gigant wśród producentów artykułów dziecięcych. Moja wiedza na temat J&J ograniczała się raczej do znajomości produktów dla dzieci/niemowlaków i oczywiście do hasła reklamowego „no...