Kategoria: Inspiracje

Bajka o 2019 roku

Obudził mnie dzwonek do drzwi. Spojrzałam na Pawła wciśniętego pomiędzy Adasia i Anię. Spał jak zabity. „Kto to może być?” zastanawiałam się schodząc w dół po schodach. „W środku nocy!?”. Za drzwiami stał wielki mężczyzna z siwą brodą do pasa, ubrany w długie futro i nie pytając o pozwolenie minął mnie w przedpokoju, siadając na sofie. „Zrób...

6 urodziny TriMamy

Moje styczniowe urodziny Przełom roku… listopad, grudzień, a potem styczeń to miesiące, w których celebruję wiele wspaniałych okazji. W moim kalendarzu sporo jest dat zaznaczonych w różowe kółka, ozdobionych serduszkami 💕 Już na koniec listopada, w złotych kolorach jesieni, tli się w sercu wdzięczność i radość.Jest kilka szczególnie...

Happy New Year 2020

Ostatnie chwile 2019 roku spędzamy w naszym domu.Razem, rodzinnie, uroczyście. ❤️Od kiedy mamy dzieci to w pewnym momencie bezcenne wydały się nam przespane noce, poranki w dobrej kondycji. Życie nabrało słodszego smaku rodzicielstwa i odpowiedzialności za małe istoty.Młodość miała oczywiście swoje prawa, ale ten dojrzalszy...

„Moja pierwsza, Nasza pierwsza”

Marysia kończy dziś 8 lat. ❤️Nasza najstarsza córka, nasze pierwsze dziecko, przepiękna dziewczynka świętuje dziś z nami cudowne 2920 dni wspólnego życia.Jej pojawienie się na świecie, pierwszy płacz, pierwszy uśmiech, pierwsza bliskość podczas karmienia, zamieszkały w mojej pamięci tak bardzo, jakby miały być tam od zawsze.Nie będę...

Tulę Thule

Kiedy ma się zostać mamą po raz pierwszy, plany na wyprawkę rozrastają się w nieskończoność, lista „rzeczy niezbędnych” jest nierozsądnie długa a do tego dochodzą jeszcze porady koleżanek, które już w roli mamy mają za sobą pierwsze występy. Trudno wyczuć, czy to hormony, czy może nadmiernie wyczulone matczyne instynkty pchające nas w zakupowy...

Wróciłam! Moja relacja z Enea Bydgoszcz Triathlon

Lipcowy weekend w Bydgoszczy już od pięciu lat wpisany jest w nasz rodzinny kalendarz. Czas urodzin Pawła i mojego taty (obaj urodzeni 5 lipca) spędzamy właśnie tam. A wszystko za sprawą triathlonu nad Brdą 🙂 Kiedy rok temu, dokładnie dwa miesiące po porodzie, płynęłam w sztafecie, to w chwili wbiegania na metę ściskając za rękę moją mamę i...

Niedziela inna niż wszystkie

Ostatnia niedziela była inna niż wszystkie! Na to wydarzenie czekałam trochę z podnieceniem, lekkim niepokojem, trochę nawet z obawą – „będzie niełatwo”, myślałam. I powiem Wam szczerze tak zupełnie na początku prosto nie było. Zastanawiacie się pewnie, co takiego ekscytującego wydarzyło się w minioną niedzielę w moim życiu? Może pierwszy trening...

51 dni do startu! Tik Tak!

Kiedy ostatnio pochwaliłam się na fejsie, że udało mi się zrobić to, co wcześniej zaplanowałam – czyli przebiec 10 kilometrów przed pierwszymi urodzinami Adasia, Wasza reakcja, słowa otuchy przypomniały mi co czułam pięć lat temu, kiedy to jeszcze z ogromnym brzuchem, na kilka tygodni przed drugim porodem pod wpływem chwili, a może raczej...

TriMama budzi wiosnę

No i kochani jest! Nasza wiosna! Prawda, że w tym roku czekaliśmy na nią inaczej? Świadomie i razem, aktywnie, pozytywnie, na dodatek bez cukru! 🙂 Miesiąc wspólnej inspiracji, wzajemnej motwyacji. Nasza grupa „TriMama budzi wiosnę” w końcu doczekała się tej wiosny! Może nie wszystko nam wyszło perfekcyjnie. Jest zawsze pole do poprawy...

TriMamy przewodnik po Dublinie

Kto mnie zna, ten wie, że  KOCHAM IRLANDIĘ. Pisałam o tym przy każdej nadarzającej się okazji więc zrozumiałe, że tym bardziej dzisiaj muszę bo Dziś jest Dzień Świętego Patryka. Ale to nie tylko ten jeden powód, że dzisiejszy post poświęcam mojej Zielonej Wyspie. Jest jeszcze inny- za miesiąc jedziemy całą rodziną na kilka dni do Dublina...

Bajka o 2018 roku

Biegłam przez las jak mogłam najszybciej. Nie było to łatwe, bo śnieg sięgał mi do kolan. Przez konary drzew mogłam dojrzeć  jedynie parę gwiazd na niebie. Gdzie to jest ? W ciemności zajarzyły się jasne oczy. Wilk? No i co z tego? Nie czułam żadnego strachu. Chciałam tylko jednego. Dobiec  na czas… Nawet nie patrząc na tarczę zegarka...

10 lat później…

Bajka o Złotej Rybce Dawno, dawno temu…a dokładnie 10 lat i 18 dni tamtego czasu – nad wielkim morzem, które Bałtyk się nazywa – odbyło się huczne wesele. Miejscowy chłopak ożenił się z panną z tego samego miasta. Znali się od wielu lat, nikogo więc nie zdziwiła ich decyzja. Weselisko było, że hej! Najechali się znajomi z sąsiednich miast i...

Podróżowanie 2 + 3

Podróżowanie z trójką dzieci Wyjechać z dzieckiem na wakacje to wyzwanie. Z dwójką to już operacja logistyczna. A z trójką? To było dla nas zupełnie nowe doświadczenie 🙂 Jak wyjechać z trójką małych dzieci, z czego jedno jest 3- miesięcznym niemowlakiem? Czy to jest w ogóle możliwe? Ostatnio dostałam sporo wiadomości, w których pytacie mnie jak...

Walentynki z przymrużeniem oka

Co się ze mną dzieje? Czy to naprawdę wina ciążowych hormonów czy gust mi się wyrobił? 🙂 Ale uwaga piszę to – Walentynki to jedno z najbardziej kiczowatych świąt. No dobra, może jestem za surowa. Sam Dzień Zakochanych jest przecież ok, ale ta cała komercyjno-lukrowa otoczka jest lekko kiczowata. Ok. Wiem, wiem. Pisałam poprzednio o związkach...

Gdzie się podziały babcie robiące na drutach i wyszywające sweterki

Zawsze mnie fascynowały stare zdjęcia w domowym albumie. Oprawionym w czerwoną popękaną skórę, ze złotym zameczkiem na kluczyk, który gdzieś się zapodział. Nie wiadomo, jak ten album przetrwał wojnę. Musiał chyba być bardzo ważny dla kogoś… Pamiętam, jak z wypiekami na twarzy siedziałam na kolanach mojej prababci Bolesi wpatrzona w pożółkłe...